BIOLOGIA NADPRZYRODZONA

Tak więc należy uznać, że biologia ludzka jest ?biologią duchową”. Rozsadza ona ramy światopoglądu biologicznego. Przedstawiciele tego kierunku pewnie nie uświadamiają sobie, że zaciemnia on zdobytą już prawdę o człowieku.

Człowiecze wnętrze w swoim sprzężeniu cielesno-duchowym nie jest dostępne dla takiego poznania naukowego, które­go metody wyczerpywałyby się zastosowaniem nawet bardzo precyzyjnej techniki. Rejestruje bowiem ona tylko to, co można zmierzyć, policzyć, zobaczyć przez elektronowe mikroskopy i czego można dotknąć. (Wieszcz powiedziałby: ?Mędrca szkiełko i oko”).

Tymczasem człowieka i świata nie można odczytać bez jego punktu odniesienia, który leży i poza widzialnym światem, i poza człowiekiem:

Bo ??punktem konstrukcyjnym? człowieka, na którym za­sadza się jego egzystencja, jest Bóg”. Tej prawdy uczy, wśród wielu innych, wielki św. Augustyn, dodając przy tym, że ?nie­spokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Panu” {Wyznania). Czy można więc człowieka odczytywać bez Niego?

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.