Archive for the ‘Od „Ja” do „My”’ Category

ŻYCIE SPOŁECZNE

Ludzie żyją życiem społecznym, które przez socjologów rozpatrywane jest z różnych punktów widzenia. Najczęściej jest to opis zjawisk społecznych, postrzeganych przez ?mędr­ca szkiełko i oko”. Wymiar społeczny życia ludzkiego zawiera w sobie jakby dwie warstwy, tak jak życie w oceanie: widoczną, oglądaną z ze­wnątrz, zupełnie inną niż ta druga niewidoczna, którą można zobaczyć tylko wtedy, [...]

STRAŻ SERCA

Uroczyste ślubowanie i cały splendor weselnej radości, to­warzyszącej społecznej akceptacji małżeństwa, nie może przy­słonić faktu, że rozpoczyna się wspaniała, ale trudna wspinaczka we dwoje. Obdarowani sobą, muszą się jednak siebie uczyć. Miłość nie jest synonimem poznania. Powiedzenie: ?Kochamy się, więc się znamy”, jest pomyłką, która często doprowadza do wielu nieporozumień. ?Wstępna miłość upodobania” idealizuje osobę [...]

ŚLUBUJĘ CI…

Dorosłość człowieka nie jest statyczna. Jest w nas dynamizm, wyrażający się stałym dążeniem do osiągania pełni. Uruchamia się w nas echo wypowiedziane, jakby ?z wnętrza” Jedności Trzech Osób Boskich: ?Niedobrze być człowiekowi samemu”. Jest w nim zapowiedź ziemskiej kondycji człowieka, która wy­pełnia się poprzez drugiego człowieka. To drugi człowiek po­zwala odczytać siebie i otaczający świat. [...]

KONDYCJA LUDZKA

Osiąganie społecznej dojrzałości człowieka następuje wte­dy, gdy człowiek dorasta do braterstwa z ludźmi – z tymi, których spotyka na co dzień, i z tymi, którzy żyją razem na ziemi ojców. Ten doniosły proces uspołecznienia, wydobywający z czło­wieka odpowiedzialność, dokonuje się poprzez dojrzewanie do autentycznej miłości. Wspaniały człowiek – obdarzony ?supermózgiem” (tak na­zwał mózg ludzki Chauchard), [...]

OD POŻĄDANIA DO DARU

Można zaryzykować twierdzenie, że błędy poszczególnych epok powtarzają się w jednym wspólnym mianowniku: wypa­czanie rzeczywistej godności człowieka poprzez lansowanie o nim półprawd lub całkowitej nieprawdy. Wydaje się, jakby nasza epoka chciała te wszystkie błędy zebrać w jedno i niejako całkowicie zaprzeczyć prawdziwej wielkości człowieka. Do dziś spożywamy zepsute owoce, wy­dane przez błąd Kartezjusza, który wylansowano [...]

OKRĄGŁY ŚWIATOPOGLĄD

Gdy mały człowiek zaczyna myśleć, poznawać siebie, oglą­dać swoje ciało jak jakiś przedmiot, nie ma jeszcze świadomości swojej biologii. Zachowuje się tak, jak gdyby był centrum świa­ta, ale nie wie o tym i zupełnie naturalnie przyjmuje usługi na­leżne ?królowi”. Ktoś zauważył trafnie, że ma on swój własny ?okrągły świa­topogląd”, który tworzy chwytając oburącz swoją stopę [...]

OD ?JA” DO ?MY”

?Pamiętaj, że każde stworzenie obdarzone rozu­mem ma swoją winnicę związaną bezpośrednio z winnicą bliźniego. Obie są tak zjednoczone, że nikt nie może czynić dobrze lub źle sobie, nie czyniąc do­brze lub źle bliźniemu „. Katarzyna ze Sieny Warto zadać sobie to pytanie, które kiedyś postawił i od­powiedział na nie swym życiem autorytet myśli i czynu, [...]