NIE KONIEC ROZWOJU

Szczęśliwie zakończony w wieku 14-16 lat okres dojrzewa­nia biologicznego, z całym mu właściwym bagażem wstrząsów, nie jest finałem naszego rozwoju. Niewątpliwie kończy się szcze­gólnie dynamiczny ?rozpęd” rozwojowy w warstwie somatycz­nej, ale nie zakończyło się dojrzewanie psychiczne i społeczne, niosące też w sobie życie duchowe.

Krzywa rozwoju biologicznego zwalnia się, ale nie ustaje. Badania wykazują, że wskaźniki tego rozwoju powiększają swo­je możliwości do około 30. roku życia, w zależności od trybu ży­cia. Ruch i wysiłek fizyczny są jego stymulatorami i utrzymują wysokie parametry. Przeciętnie obniżenie wydolności następu­je około 60. roku życia, co jednak nie jest regułą. Wydolność fizyczna człowieka zależy nie tylko od predyspozycji genetycz­nych, ale także bardzo wyraźnie od jego trybu życia.

W naszym klimacie zdolność rozrodcza kobiety ustaje oko­ło 50. roku życia. W fizjologii mężczyzny nie wykryto takiego przełomu w funkcjach rozrodczych.

Rozwój biologiczny człowieka jest ściśle sprzężony z roz­wojem duchowym, a jednak dynamika rozwoju duchowego nie zawsze idzie w parze z ogromną dynamiką rozwoju biologiczne­go w latach młodzieńczych. Rozwój biologiczny nie może się jednak odłączyć od rozwoju duchowego, bez którego ginie cały człowiek. W wieku dojrzałym krzywa rozwoju duchowego jakby odrywa się od biologii i idzie w górę, jeżeli człowiek tego pra­gnie, pracuje nad tym i nie poddaje się ociężałości biologicznej. To ten okres życia objawia wyraziście sprzężenie zwrotne w com­positum cielesno-duchowym. Silny duch pociąga w górę za sobą słabnące siły fizyczne. Wiek metrykalny w późniejszych latach życia wykazuje znacznie większe zróżnicowanie fizjologii niż obserwuje się to w okresach silnego dynamizmu biologicznego. Wydają wtedy owoce trudy poniesione dla dojrzewania do pełni człowieczeństwa. Takie ?spracowane człowieczeństwo” ma w sobie blask nieśmiertelności i jest przewodnikiem dla innych.

Bo dzieciństwo i młodość nie są czasem samym dla siebie. Pracują na wiek dojrzały i na godną starość. Każdy szanujący się naród i ród ceni i otacza miłością tych, którzy przykładem praw­dziwej dojrzałości uczą mądrości następne pokolenia i dają świa­dectwo wielkości osoby ludzkiej.

 

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.