INFLACJA SŁOWA

?Szacunek dla słowa jest pierwszym wymogiem dys­cypliny, zdolnej wychować człowieka dojrzałego umysłowo, uczuciowo i moralnie. Szacunek dla sło­wa – używanie go z największą oględnością i uczci­wą głęboką miłością prawdy – jest też warunkiem rozwoju społeczności ludzkiej i rodzaju ludzkiego „.

Dag Hammarskjold

Człowiek ma zdolność wypowiadania słów i posługiwania się nimi. Tylko on.

Wypowiadane przez człowieka słowa mają swój ciężar gatun­kowy, wypracowany poprzez pokolenia. Powstały, żeby wyrazić myśl. Człowiek myśli, tworzy słowa i mówi. Tylko człowiek.

Słowa są skarbcem, z którego można czerpać, by móc poro­zumieć się z innym człowiekiem. Wypowiadane przez nas za­wierają w sobie wartość, skierowaną ku drugiemu człowiekowi: są przeznaczone dla niego. Służą nawiązywaniu kontaktu i więzi z drugim człowiekiem. Są jakby intymną relacją, sięgającą do wnętrza człowieka. ?Poprzez słowo duch nasz udziela się dru­giemu duchowi” (J. Ratzinger Służyć Prawdzie).

To wielkie bogactwo, o jakie tu chodzi, wyjątkowe możli­wości człowieka, istoty rozumnej, cielesno-duchowej, obdarzo­nej świadomością i mową, pomaga zrozumieć i docenić obserwa­cja przyrody. Otóż przyroda, z całym swoim zadziwiającym bo­gactwem, wykazuje radykalną ograniczoność w tej właśnie dzie­dzinie: w dziedzinie posługiwania się mową. Mowa jest wyra­zem myśli, w którą wyposażony jest człowiek. Toteż ?słowo zo­bowiązuje do myśli” (K. Wojtyła).

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.